Światowy Dzień Kota, który obchodzimy 17 lutego, świętowali również uczniowie klas 0 i oddziału przedszkolnego Wesołe Skrzaty. Okazało się, że pośród naszych najmłodszych uczniów nie brakuje wielbicieli tych przemiłych i mruczących zwierząt. Na pytanie „Kto ma kota?” Panie nauczycielki ujrzały las rąk, a imiona pupili padały przeróżne: Mruczki, Kudłatki, Kłębuszki, Filemony, Whiskasy.
Zaproszony gość, Pani Marysia, wielka miłośniczka i od lat opiekunka 2 kotków dachowców opowiadała o zwyczajach swoich zwierząt. Ciekawostki o piciu przez nie coca coli i posiadaniu własnej poduszki do spania, oraz 2-dniowych wycieczkach w nieznane wzbudził w dzieciach wielkie zaciekawienie i poruszenie. Bo przecież kotu nie przystoi…a jednak.
Każdy uczestnik mógł w tym dniu przynieść do szkoły maskotki i książki o kotach. Wspólnie oglądaliśmy zgromadzone przedmioty, a także uczyliśmy się wierszyka, oglądaliśmy bajkę o Garfieldzie.
Na koniec tego fascynującego dnia odwiedził nas bardzo dobry przyjaciel naszej Pani Uli – Kot Leon, na stałe mieszkający w sali oddziału przedszkolnego 0a. Duży kot miał tylko jeden problem, jego długie nogi sprawiły, że trudno mu było usiąść na naszych niewielkich stołkach.
W drugim dniu świętowania zwróciliśmy uwagę na kocie nawyki. Sprawdziliśmy czy łatwo pić mleko ze spodeczka i bawić się motkiem. Poznaliśmy również różne rasy kotów.
Na koniec rozważań o kotach uczestnicy dowiedzieli się chyba najważniejszego faktu. Nigdy nie wolno podchodzić do obcych kotów bo mimo, że są ładne to mogą być niebezpieczne.
Zdjęcia: Światowy Dzień Kota.




